Sobota, 04 lutego 2012 r.
Strona główna GOSPODARKA ODPADAMI Podstawowe pojęcia i zagadnienia Składowiska odpadów
WYSZUKIWARKA
NAGRODY
pod honorowym patronatem
Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej Lecha Kaczyńskiego
Lider Polskiej Ekologii
MULTIMEDIA
BIP
BIP
Stronę odwiedziło w 2012 roku 72243 osób.
(ogółem 1691704)

Składowiska odpadów

Składowiska odpadów są zmorą rozwijającego się cywilizacyjnie świata. Przyzwyczailiśmy się do tego, że powstające w naszych domach odpady wrzucamy do kubłów na śmieci i na tym nasz kontakt z odpadami się kończy. Kubły opróżniane są przez firmy wywozowe, a my czasami narzekamy na podwyżki cen za wywóz odpadów. A czy zastanawialiśmy się kiedyś ile wytwarzamy odpadów? I co się z nimi dzieje gdy znajdą się poza murami naszych domów? Jeśli nie to warto o tym pomyśleć. W krajach uprzemysłowionych, takich jak Polska, przeciętny człowiek produkuje do 800 kg odpadów rocznie! 40 milionów obywateli produkuje rocznie razem 10 milionów ton odpadów komunalnych, czyli pochodzących tylko z gospodarstw domowych. Trzeba mieć jednak na uwadze, że do tego należy dodać ogromne ilości odpadów poprzemysłowych. Tak gigantyczne ilości odpadów w przeważającej części trafiają na składowiska odpadów. Nietrudno sobie wyobrazić w jakim tempie rosną miejsca składowania odpadów. Przez ostatnie 20 lat ilość nagromadzonych odpadów zwiększyła się trzykrotnie a zajmowana przez nie powierzchnia aż dwukrotnie. Najgorsze jednak jest to, że liczby te nie maleją.

Trochę historii

Problem składowania odpadów sięga początków cywilizacji. Dotyczył już naszych praprzodków. Z upolowanej zwierzyny pozostawały nieprzydatne kości. Także zużyte narzędzia i broń stawały się odpadami. Już wówczas ludzie wyrzucali je na hałdy. Dziś te prehistoryczne składowiska odkrywane są podczas wykopalisk archeologicznych. Jedno z nich miało 320 m długości, 65 m szerokości oraz ponad 8 m wysokości. Było ono używane w epoce kamiennej w latach 5000 do 2000 p.n.e. Im więcej ludzi mieszkało wspólnie w skupiskach tym więcej powstawało odpadów. Starożytne miasta radziły sobie z tym problemem w rozmaity sposób. W Greckich Atenach egzystowały już przedsiębiorca zajmujący się śmieciami (koporogen), który wywoził odpady z miasta i składował je w odległości nie mniejszej niż 2 km od miasta. W miastach nad dużymi rzekami, odpady wrzucane były do kanałów przepływających przez miasto i uchodzących do rzeki przepływającej za murami. Przykładem takiego miasta był Rzym, z którego ścieki wraz z odpadami wlewały się bezpośrednio do Tybru. W wiekach średnich utrzymywanie porządku w miastach niosło za sobą wiele do życzenia. W zatłoczonych ciasno zabudowanych w obrębie murów osadach odpady, odchody i inne ścieki najczęściej trafiały bezpośrednio na ulicę wyrzucane przez okno kamienic. Nietrudno sobie wyobrazić jaki to miało skutek. Nierzadko było to powodem licznych chorób mieszkańców przekształcających się w epidemie. Na początku XIV wieku wymyślono tzw. „publiczne skrzynie na odpady”. Skrzynie porozstawiane w różnych częściach miasta były opróżniane przez okolicznych rolników, którzy przyjeżdżając na targ musieli w drodze powrotnej zabierać zawartość skrzyń i wywozić za miasto. Pod koniec wieku XIX w większości Europejskich miastach istniały bardziej lub mniej zorganizowane wywozy odpadów. Odpady zostały składowane w pewnych odległościach od miast. Często po prostu wrzucane były do większych rzek lub zatapiane w morzach. W roku 1873 powstała pierwsza prymitywna spalarnia odpadów w Manchesterze. Każde miasto i gmina radziła sobie z odpadami w rozmaity sposób. I z czasem w miastach robiło się czyściej. Odpady trafiały w miejsca gdzie nikomu nie przeszkadzały. Po II wojnie światowej rozpoczął się „cud gospodarczy”. Nowoczesna technika pozwoliła niezmiernie zwiększyć produkcję i sprzedaż. Do sklepów trafiły ułatwiające życie sprzęty AGD i RTV. Produkty zostały opakowane w kolorowe pudełka i pojemniki. Pojawiły się plastikowe siatki, butelki, jednorazowego użytku zastawy i inne wyroby z tworzyw sztucznych. Ilość śmieci zaczęła gwałtownie rosnąć. Niewielkie wysypiska stawały się wielkopowierzchniowymi składowiskami. Ale ilość powstających odpadów to nie jedyny problem. Istotnym problemem jest też jakość powstających odpadów. Do połowy XX odpadami były łatwo ulegające biodegradacji resztki żywności, złom, wyroby drewniane lub papierowe, tekstylia, rzadziej tworzywa sztuczne lub szkło. Teraz w ogromnej części na składowiska trafiają rozkładające się setki lat plastiki oraz odpady zawierające w swoim składzie substancje szczególnie niebezpieczne dla środowiska naturalnego. Świat problem składowisk odpadów powoli zaczyna traktować poważnie.


Składowiska dzisiaj.

W Polsce obecnie usuwa się rocznie 45 mln metrów sześciennych odpadów komunalnych. Odpady te prawie w całości trafiają na składowiska odpadów. Przez szereg lat często składowiska odpadów miały charakter niekontrolowanych dzikich wysypisk. Wysypiska te powstawały, poza centrami większych miast na niezabezpieczonym gruncie, najczęściej w naturalnych zagłębieniach terenu. W skutek niewłaściwej lokalizacji i złego wyposażenia wysypiska oraz braku strefy ochronnej i sanitarnej często wysypiska te były prawdziwą „bombą ekologiczną” grożącą zanieczyszczeniem wód, gleb i powietrza. Na szczęście w ostatnich latach problem składowania odpadów jest traktowany w pełni profesjonalnie. Stare wysypiska, będące zagrożeniem dla środowiska zostają zamykane i są rekultywowane. W ich miejsce powstają nowoczesne zakłady gdzie składowanie odpadów komunalnych odbywa się z zastosowanie nowoczesnych technologii zapewniających ochronę środowiska naturalnego.

W rozumieniu prawa składowisko odpadów „to obiekt budowlanych przeznaczonych do składowania odpadów” (art. 1.2 ust. 16 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 „o odpadach”)

Nowoczesne wysypiska lokuje się podobnie jak dawniej, poza obszarami miejskimi na terenie gdzie istnieje niewielkie zagrożenie przedostania się substancji niebezpiecznych z odciekami do wód gruntowych. Czyli na obszarze o minimalnej przepuszczalności gruntów. Pierwszym najważniejszym elementem budowy kwatery składowej do gromadzenia odpadów jest geomembrana (folia o grubości 2-3 mm) zabezpieczająca przedostawanie się substancji toksycznych do warstw zawierających wody gruntowe. (warstwy wodonośne – z których wody mogą być wykorzystywane jako wody do picia). Geomembrana w czasie eksploatacji podlega stałej kontroli szczelności. (system monitoringu wysypiska). Niebezpieczne odcieki wyłapywane są przez system drenaży wbudowany w warstwę łatwo przepuszczającego żwiru w dolnej części komory składowej. Silnie zanieczyszczone odcieki, które mają konsystencje czarnego szlamu, kierowane są do oczyszczalni i uzdatniane. Woda uzyskana po oczyszczeniu ścieków w większej części używana jest do nawilżania kwater składowych. Reszta kierowana jest do zbiorowej oczyszczalni ścieków komunalnych. Istotny jest również sam proces zapełniania kwatery składowej. Przywożone odpady są składowane naprzemiennie z warstwą przykrywającą (warstwą ziemi), tak że warstwa odpadów przykrywana jest cienką warstwą ziemi, a na to ponownie układana jest warstwa odpadów i ziemi. W trakcie wypełniania kwater budowany jest jednocześnie system odgazowywania składowiska. Po zamknięciu kwatery z rozkładających się w jej wnętrzu odpadów uzyskiwany zostanie metan, z którego można będzie wytworzyć energię elektryczną. Chroni to również przed skażeniem atmosfery. Ważnym elementem jest też pas zieleni i rozstawione wokół składowiska siatki. Pozwala to na wyłapywanie tzw. frakcji lotnych (np.: foliowych woreczków). Szeroki pas zieleni utworzony z warstwy drzew i krzewów, zapobiega przed uciążliwymi skutkami emitowanych przez odpady odorami. W trakcie eksploatacji składowiska istotne jest także by zmniejszyć ilość żywiących się na nim zwierząt, głównie ptaków i gryzoni roznoszących resztki po okolicy co stwarza dodatkowe zagrożenie sanitarne. Po zakończeniu eksploatacji kwatery składowej jest ona przykrywana grubą warstwą ziemi i gruzu i poddawana procesowi rekultywacji. Proces osiadania odpadów trwa około 20 lat. W tym czasie istnieje prawdopodobieństwo przerwania szczelności geomembrany lub zniszczenia drenarzu. Dlatego też nowoczesne zakłady gdzie są składowane odpady prowadzą stały monitoring zamkniętych kwater składowych, a w razie awarii usuwają ją.

Jak widzimy nowe składowiska projektuje się w celu zamknięcia odpadów w sposób zabezpieczający środowisko przed ich obecnością. Większym problemem staje się ilość składowanych odpadów. Dlatego też zakłady zajmujące się składowanie odpadów powinny też prowadzić odzysk surowców z masy odpadowej przywożonej na składowisko. Takim zakładem zagospodarowującym odpady jest też Zakład Zagospodarowania Odpadów „EKO DOLINA” w Łężycach, do którego trafiają odpady komunalne z terenu gmin wchodzących w skład Komunalnego Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki”. Na terenie Zakładu prócz składowania odpadów (będącego procesem ostatecznym) w specjalnie do tego przygotowanych kwaterach składowych, prowadzony jest odzysk odpadów surowcowych (makulatura, plastik, metale), zbiórka odpadów niebezpiecznych i innych frakcji możliwych do wyselekcjonowania. Część odpadów jest od razu zagospodarowywana np.: kompostowanie odpadów zielonych, demontaż sprzętu RTV i AGD, oraz kruszenie odpadów budowlanych. Wszystko z zachowaniem norm ochrony środowiska.


Problem rozrastających się składowisk

Niestety pomimo powstających nowoczesnych zakładów profesjonalnie zajmujących się zagospodarowaniem odpadów, to i tak w skali kraju jest ich ciągle mało. Nie są one również w stanie odzyskać i zagospodarować wszystkich wytwarzanych przez nas odpadów. Nadal realnym zagrożeniem jest wcielanie nowych terenów pod powstające składowiska oraz powiększanie już istniejących.

Czy więc jest jakieś rozwiązanie by pohamować wciąż rozrastające się składowiska odpadów? Tak. Wszystko zależy od nas. Bo to my głównie wytwarzamy odpady. Sposób jest prosty, wystarczy segregować odpady. Posegregowane odpady surowcowe trafiają do firm recyklingowych a tam z niepotrzebnych rzekomo odpadów, które trafiły by na kwaterę składową, tworze są nowe opakowania i inne produkty codziennego użytku. Drugim dobrym sposobem jest ograniczenie kupowania i używania przedmiotów jednorazowego użytku (np.: plastikowe sztuczce, siatki, kubeczki).



W naszym rejonie funkconują trzy składowiska odpadów:

  1. "EKO DOLINA" Sp. z o.o. w Łężycach
  2. Zakład Utylizacyjny Sp. z o. o. w Gdańsku-Szadółkach
  3. Składowisko odpadów w Rybskiej Karczmie zarządzane przez Zakład Usług Komunalnych w Wejherowie