Odpady zielone
Odpady zielone słusznie kojarzą nam się z odpadami powstającymi w ogródkach przydomowych. Zaliczyć można do nich większość odpadów, które powstały podczas pielęgnacji małych kwietników, ogrodów i sadów. Są to głównie:
- ścięte trawy ze skoszonych trawników
- gałęzie przyciętych drzew
- kwiaty, łodygi i liście oraz inne części roślin pochodzące z prac porządkowych w przydomowych ogrodach i sadach.
Istnieje ogólne przekonanie, że odpady te są niegroźne dla środowiska i nic nie szkodzi, gdy wywiezione zostaną do pobliskiego lasu, lub wyrzucone do rowu lub na skarpę za domem. Przeświadczenie to jest oczywiście błędne. Dla przykładu wyrzucona do lasu, pozornie nie groźna, ścięta trawa zagłusza i niszczy na kilka lub kilkanaście lat ściółkę lasu. Hamuje rozwój grzybni i kiełkowanie roślin najniższych warstw leśnych. Podczas procesów gnilnych, zachodzących w pryzmie wyrzuconej trawy, wydziela się przykry zapach, który skutecznie psuje klimat spacerów po lesie. Problemem jest też migracja roślin zawleczonych w nowe środowiska. Często zdarza się tak, że rośliny wyrzucone z naszych ogródków, znajduję optymalne warunki do rozwoju i rozrastają się wypierając rodzimą roślinność z jej naturalnego siedliska. Przykładem może być malina. Wyrzucane, do lasów jej ścięte krzewy z owocami posiadającymi nasiona rozsiewają się i już po paru latach w miejscu gdzie zostały wyrzucone można znaleźć pokaźnych rozmiarów obszar zdziczałych malin. W niektórych obszarach Polski malina traktowana jest jako roślina inwazyjna, a walka z nią pochłania niemałe środki. Niebezpieczeństwo stwarzają również pryzmy przesuszonych gałęzi, które podczas pożarów powodują dużo problemów w trakcie akcji ratowniczej. Poza tym ścięte trawy, gałęzie i inne części roślin traktowane są jako odpady zgodnie z katalogiem odpadów (Rozporządzenie Ministra „w sprawie katalogu odpadów” z 27 września 2001 r.) i ustawą „o odpadach” z 27 kwietnia 2001 r., według, której jeśli nie są one kompostowane w domowych kompostowniach, powinny być składowane w wyznaczonych do tego miejscach. Pozbywanie się odpadów i składowanie ich w niewyznaczonym do tego miejscu, a szczególnie w lasach podlega karze grzywny (np.: art.162, Kodeksu karnego).
Komunalny Związek Gmin „Dolina Redy i Chylonki” był w latach 2001-2004 organizatorem pilotażowej zbiórki odpadów zielonych na terenie miast należących do Związku. Zbiórka ta przeprowadzana była w osiedlach domków jednorodzinnych, systemem workowym i kontenerowym. W pierwszym z systemów mieszkańcy nieodpłatnie otrzymywali, od pracowników firm wywozowych worki foliowe w kolorze zielonym. Do worków tych należało wrzucać odpady pochodzące z prac porządkowych ogródków przydomowych. Wypełnione w ten sposób worki wystawiane były przed posesję przed godziną zbiórki w dniu wyznaczonym przez przedsiębiorstwo wywozowe. W trakcie zbiórki mieszkańcy w zamian za wypełniony worek otrzymywali nowy. Drugi z systemów opierał się na podstawieniu różnych miejscach dzielnicy, dwa razy do roku (wiosną i jesienią, kiedy powstaje najwięcej odpadów zielonych) kontenerów, do których można było wrzucać odpady zielone z ogródków. Zebrane w ten sposób odpady transportowane były na pryzmę kompostową do Zakładu Utylizacji Odpadów w Łężycach (z terenów Wejherowa na lokalne kompostownie miejskie). Kompost uzyskiwany w Łężycach stosowany był do prac rekultywacyjnych na zamkniętych już kwaterach składowych wysypiska.
Strona główna









